Zażegliście, że w #gwiezdnewojny trylogia w klonów jest odwróceniem pierwszej trylogii?

Część I – Mroczne widmo – Przebudzenie zła
Część II – Atak klonów – kontratak dobra
Część III – Zemsta Sithów – zło triumfuje

Część IV – Nowa nadzieja – przebudzenie dobra
Część V – Imperium kontratakuje – kontratak zła
Część VI – Powrót Jedi – dobro triumfuje

A potem mamy to: ( ͡° ʖ̯ ͡°)

Część VII – Przebudzenie Mocy – dobro po triumfie znowu musi się przebudzić? Poznajcie nowych bohaterów?
Część VIII – Ostatni Jedi – dobro dalej się przebudza, więc biegajmy z miejsca na miejsce bo tak każe scenariusz
Część IX – Pewnie poznaj Rey starych.

OK skoro już jesteśmy przy #starwars, przejrzałem sobie dzisiaj drugą trylogię. Ale się to niemiłosiernie postarzało w sensie tych teł komputerowych, ale jednocześnie jest mega klimat. Nie to co przy Disneyu. Drugi film wydali już, a fabuła nadal wygląda jak przy pierwszym akcie historii. Przy starych filmach było można obejrzeć dowolną część i stanowiła one spójne dzieło. A tutaj pewnie nawet po wypuszczeniu IX części nadal nie będzie spójnie.

#niepopularnaopinia #niewiemjaktootagowac