Mój stary to fanatyk rozszerzonego uniwersum (expanded universe) Gwiezdnych Wojen. Pół mieszkania zaj***ne książkami, komiksami, rpgami, grami i pudełkami z DVD z logo Star Wars. Najgorzej. Średnio raz w miesiącu ktoś wdepnie w leżącą na ziemi figurkę czy replikę blastera/miecza świetlnego i trzeba wyciągać w szpitalu bo mają ostre części. W swoim 22 letnim życiu już z 10 razy byłem na takim zabiegu. Tydzień temu poszedłem na jakieś losowe badania to baba z recepcji jak mnie tylko zobaczyła to kazała buta ściągać xD bo myślała, że znowu blaster Boby Fetta albo miecz Tenel Ka z minisów w nodze. xD

Druga połowa mieszkania zaj*na Star Wars Komiks, jego wydaniem specjalnym, extra, miesięcznikiem Clone Wars xD itp. Co tydzień ojciec robi objazd po wszystkich kioskach w mieście, żeby skompletować wszystkie starłorsowe nowości . Byłem na tyle głupi, że nauczyłem go into internety bo myślałem, że trochę pieniędzy zaoszczędzimy na tych gazetkach ale teraz nie dosyć, że je kupuje to jeszcze siedzi na jakichś forach dla tych SW czubów (np Bastion) i kręci gównoburze z innymi geekami o najlepszy kanon czy coś xD. Potrafi drzeć mordę do monitora albo wypieolić klawiaturę za okno. Kiedyś ojciec mnie wk***ił to założyłem tam konto i go trolowałem pisząc w jego tematach jakieś losowe głupoty typu DŻAR-DARZY JEDZO GUNWO JUZHAN WONGÓW XD. Matka nie nadążała z gotowaniem bigosu na uspokojenie. Aha, ma już na forum rangę JACEN SOLO, za naj***nie 10k postów.”

Jak jest ciepło to co weekend zapieala na konwenty. Od jakichś 5 lat w każdą niedzielę jemy obiad a ojciec puszcza audiobooki Star Wars. Jak się dostałem na studia to stary przez tydzień pieolił że to dzięki temu, że jestem oczytany i osłuchany, to mózg mi lepiej pracuje.

Co sobotę budzi ze swoim znajomym mirkiem całą rodzinę o 4 w nocy bo hałasują pakując cosplaye, robiąc kanapki itd. bo jadą na jakiś mało znany konwent, ciągle coś się dzieje gdzieś w Polsce

Przy jedzeniu zawsze pie**oli o kanonie i za każdym razem temat schodzi w końcu na Disneya, ojciec sam się nakręca i dostaje strasznego bólu dupy durr skasowali kanon tylko kradno hurr, robi się przy tym cały czerwony i odchodzi od stołu klnąc i idzie czytać Wielką Encyklopedię Postaci Star Wars Expanded Universe żeby się uspokoić.

W tym roku sam sobie kupił na dmuchany ponton-replikę statku Admirała Thrawna. Oczywiście do wigilii nie wytrzymał tylko już wczoraj go rozpakował i nadmuchał w dużym pokoju. Ubrał się w ten swój cały Wielkiego Admirała i siedział cały dzień w tym pontonie na środku mieszkania. Obiad (mleko z niebieskim barwnikiem) też w nim zjadł

Gdybym mnie na długość ręki dopuścili do wszystkich Starłorsiarzy w polsce to bym wziął i zapie**olił.

Jak któregoś razu, jeszcze w podbazie czy gimbazie, miałem urodziny to stary jako prezent wziął mnie ze sobą na konwent w drodze wyjątku. Super prezent k***o.

Było nawet spoko, ale o 2 w nocy patrzyłem jak tata biega bez koszulki, polewa wódkę jakimś 16-20 letnim nerdom i pierdolą coś o Wojnie Nadprzestrzennej czy jakoś tak.

Wspomniałem, że ojciec ma kolegę mirka, z którym jeździ na konwenty. Kiedyś towarzyszem wypraw był hehe Zbyszek. Człowiek o kształcie piłki z wąsem i 365 dni w roku w koszulce CHEWIE WE`RE HOME. Byli z moim ojcem prawie jak bracia, przychodził z żoną Bożeną na wigilie do nas itd. Raz ojciec miał imieniny zbysio przyszedł na hehe kielicha. Najebali się i oczywiście cały czas gadali o SW EU i kanonie. Ja siedziałem u siebie w pokoju. W pewnym momencie zaczeli drzeć na siebie mordę, czy generalnie lepsze są „Legends” czy kanon Disneya.

WEŹ MNIE NIE Wk***IAJ ZBYCHU, WIDZIAŁEŚ TY KIEDYŚ JAK ROZLEGŁY I ZŁOŻONY JEST ORYGINALNY KANON?

k***A TADEK CO Z TEGO SKORO JUŻ NIEOFICJALNY, EU DISNEYA BĘDZIE SIĘ CHOCIAŻ KUPY TRZYMAĆ

CO TY MI O DISNEYU pie**olISZ JAK LEDWO PRZYSZLI I ZROBILI SYF, LEGENDOM TO MOGĄ NASKOCZYĆ

No i aż się zaczeli nak***iać zapasy na dywanie w dużym pokoju a ja z matką musieliśmy ich rodzielać. Od tego czasu zupełnie zerwali kontakt. W zeszłym roku zadzwoniła żona zbysia, że zbysio spadł z rowerka i zaprasza na pogrzeb. Odebrała akurat matka, złożyła kondolencje, odkłada słuchawkę i mówi o tym ojcu, a ojciec

I bardzo k***a dobrze

Tak go za ten kanon znienawidził.

Wspominałem też o arcywrogu mojego starego czyli Disneyu. Stał się on kompletną obsesją ojca i jak np. w telewizji mówią, że gdzieś był trzęsienie ziemi to stary zawsze mamrocze pod nosem, że powinni w końcu coś o tych sk***ysynach z Disneya powiedzieć.

Szefem fanklubu Disneya w mojej okolicy jest niejaki pan Adam. Jest on dla starego uosobieniem całego zła wyrządzonego fanom i ojciec przez wiele lat toczył z nim wojnę. Raz poszedł na jakieś zebranie, chyba mecz piłki ojców i synów wychowanych na Disney, gdzie przemawiał na początku Adam i stary wrócił do domu z podartą koszulą bo siłą go usuwali z boiska takie tam inby odpie**alał.

Po klęsce w starciu fizycznym ojciec rozpoczął partyzantkę internetową polegającą na szkalowaniu Disneya i Adama na forach lokalnych gazet. Napie**alał na niego jakieś głupoty typu, że Adam był tajnym współpracownikiem UB albo, że go widział na ulicy jak komuś gwoździem samochód rysował itd. Nie nauczyłem ojca into TOR więc skończyło się bagietami za szkalowanie i stary musiał zapłacić Adamowi 2000zł.

Jak płacił to przez tydzień w domu się nie dało żyć, ojciec k*ił na przekupne sądy, Adama i w ogóle cały świat. Z jego pieolenia wynikało, że skierniewicki fanklub Disneya jak jacyś masoni rządzi całym krajem, pociąga za sznurki i ma wszędzie układy. Przeliczał też te 2000 na allegro, na białe kruki z książek Star Wars (np Darth Maul Łowca z Mroku, pierwsze wydanie)

Stary do tej pory robi przeciwko Adamowi gównoburzę na forach dla starłorsiarzy, bo założyli tam specjalny temat, gdzie przestrzegali przed moim ojcem. Obserwowałem ten temat i widziałem jak mój ojciec nieudolnie porobił trollkonta

Revan54

Liczba postów: 1

Ten temat założyli jacyś idioci! Znam użytkownika stary_anona od dawna i to bardzo porządny człowiek i wspaniały fan! Chcą go oczernić bo zazdroszczą znajomości Legends! Każuale są przerażeni ich ogromem, więc się jarają wyczyszczeniem uniwersum, teraz będą nadążąć za EU i niby takie kozaki potem na wiedzówkach przy okazji Pyrkonów i innych konwentów!

Potem jeszcze używał tych trollkont do prześladowania niedawnych kolegów z lokalnego fanklubu STAR WARS, np Matka, nazywając ich zdrajcami, bo nie pikietują razem z nim przed siedzibami Disneya z transparentami ZABILISCIE MARĘ JADE XD. Jak któryś z nich zakładał jakiś temat to ojciec się tam wpie**alał na trollkoncie i np. pisał, ze ch*jowe fanfiki pisze i widać po stylu pisania że prawiczkiem jest xD

Z tych samych trollkont udzielał się w swoich tematach i jak na przykład wrzucał fanfik yaoi (gejowski romans) o Corranie Hornie i Kypie Durronie, to pisał

Noooo gratuluję ! Od razu widać że zapalony znawca EU i wielki pisarz!

a potem się z tego cieszył i kazał oglądać mi i starej jak go chwalą na forum.

#pasta #starwars